Białe szafki nocne z połyskiem w sypialni

W końcu stało się i kupiliśmy nasze wymarzone mieszkanie. Mieszkanie chciałam urządzić w jasnej stylistyce utrzymując nowoczesny design. Bardzo podoba mi się styl skandynawski i to właśnie z niego chciałam zaciągnąć troszkę inspiracji. Mimo wszystko całość chciałam urządzić samodzielnie.

Wybór białej szafki nocnej z połyskiem

szafka nocna biała z połyskiemSama chciałam włożyć w to trud swojej ciężkiej pracy, aby później móc się napawać efektem. Jako, że większość w mieszkaniu zrobiła zatrudniona przez nas ekipa remontowa, mi zostało tylko i aż urządzanie. Zaczęłam od sypialni. Szafka nocna biała z połyskiem to była pierwsza rzecz na mojej liście, którą musiałam czym prędzej zakupić i odhaczyć. O białej szafce na wysoki połysk pomyślałam od razu, gdy planowałam zakup mebli. Kolor biały oprócz tego, że jest uniwersalny i pasuje do każdego wystroju jest także na tyle spokojny, że nadaje się do wnętrza jakim jest sypialnia. Kupiłam od razu dwie takie szafki nocne na wysoki połysk. Jedną planowałam postawić z jednej strony łóżka a drugą po przeciwnej – dla mojego narzeczonego z którym razem kupiliśmy te urocze mieszkanie. Na szczęście sypialnia była na tyle duża i przestronna, że nie musieliśmy się ograniczać jeśli chodzi o szerokość łóżka. Wracając do tematu szafek, wybrałam te z szufladami i pojedynczą półeczką pod szufladką. W szufladce chciałam przechowywać okulary do czytania książek oraz lekturę, którą aktualnie byłam zainteresowana. Poniżej na półce miałam zamiar trzymać aktualne i bieżące czasopisma i magazyny. Narzeczony mój z kolei chciał trzymać w szafce nocnej słuchawki i sprzęt do odtwarzania muzyki. Szafki nocne są bardzo przydatne. Można na nich zawsze położyć jakiś drobiazg lub schować coś do wnętrza szafki. Nasze szafki nocne białe z połyskiem prezentowały się naprawdę bardzo gustownie. Dzięki temu sypialnia wyglądała bardzo estetycznie i schludnie. Nie zamieniłabym ich na żadne inne. W sumie nawet nie pomyślałabym o tym. Jestem estetką i zawsze nią byłam. Zawsze uwielbiałam dobierać dodatki i akcesoria do wnętrz. Tym razem mogłam zrobić coś dla siebie i dla nas a po części dla naszego związku. Sypialnia to nasza mała oaza spokoju. A najczęściej moja, gdzie mogę zamknąć i położyć z ulubioną książką.

Bądź co bądź, wybór mebli jaki dokonaliśmy do naszej sypialni był strzałem w dziesiątkę. Szafki idealnie pasowały do całego wnętrza tego pomieszczenia. Oprócz nich w kolorze bieli powiesiłam także zasłonę a przy oknie postawiłam parawan. Dobrze mieć dużą sypialnię w której zmieści się każdy mebel o którym się marzy.