Potrzebowałam szerokiej bawełnianej koronki

Zbliżał się dzień ślubu mojej wnuczki. Na dzień wcześniej wnuczka postanowiła ostatni raz przymierzyć swoją koronkową suknie ślubną. Niestety, przy wychodzeniu z łazienki, gdzie się ubierała zahaczyła sukienką o drzwi i koronka z przodu sukienki całkiem się rozerwała. Wnuczka dosyć mocno się przestraszyła. Było już za późno na to, żeby jechać z sukienką do krawcowej. Tym bardziej, że sukienka była kupiona na drugim końcu kraju. Przyszłam jednak wnuczce z pomocą. Stwierdziłam, że dokupię jak najbardziej podobną koronkę i sama ją doszyje.

Kupno białej, bawełnianej koronki

koronka bawełniana szeroka białaNie miałam chwili czasu do stracenia. Musiałam od razu udać się do pasmanterii, gdzie dostanę białą, bawełnianą, szeroką koronkę pasującą do sukni ślubnej mojej wnuczki. Doszłam do wniosku, że najlepiej będzie, jak najpierw znajdę pasmanterię, w której na pewno dostanę taką koronkę od ręki. Poszukiwania rozpoczęłam od internetu. Wpisałam w wyszukiwarkę frazę: koronka bawełniana szeroka biała, i zaczęłam przeglądać wyniki. Szybko udało mi się znaleźć pasmanterie w moim mieście, gdzie taka koronka była dostępna. Zgodnie z ich ofertą internetową w sklepie było do wyboru kilka rodzajów bawełnianych koronek. Od razu się tam udałam. Ostatecznie, zdecydowałam się wybrać białą, szeroką koronkę, która z powodzeniem mogła zakryć rozdarcie w sukience wnuczki. Wybrana przeze mnie koronka była wykonana z miękkiej i delikatnej bawełny. Koronka była elastyczna i można ją było mocno naciągnąć bez ryzyka rozdarcia czy poprucia się koronki. Bardzo mi się w niej podobało to, że miała drobne, eleganckie zdobienia i była wykonana ze śnieżnobiałego materiału. Dzięki temu miałam pewność, że koronka nie będzie się wyróżniać spod białej sukni ślubnej. Koronka była dosyć szeroka, ponieważ miała aż 30 centymetrów szerokości. Od razu zdecydowałam się ją zakupić, tym bardziej że była dostępna w bardzo niskiej, przystępnej cenie kilku złotych za metr. Zakupiłam od razu trzy metry sukienki, żeby mieć pewność, że nie zabraknie mi koronki do szycia.

Jak się już wkrótce okazało, to był bardzo dobry wybór. W domu od razu zabrałam się za doszywanie koronki w miejscu, gdzie sukienka wnuczki się rozerwała. Ze względu na to, że koronka była bawełniana bez problemu doszyłam ją ręcznie do sukienki. Miękka, bawełniana koronka świetnie sprawdza się zarówno jako dodatek do stroju, jak i materiał na niektóre ubrania. Byłam bardzo zadowolona z zakupionej koronki, ponieważ świetnie wpasowała się w krój i kolor sukienki. Koronka była również odpowiednio szeroka i nie trzeba było jej dosztukowywać.