Wapno nawozowe dla rolnictwa

Jako początkujący rolnik musiałem się nauczyć wielu rzeczy. Poznać rodzaje rośli, ich specyfikę, wiedzieć co, gdzie i kiedy sadzić. Każdemu zależy na obfitych plonach, ale za pierwszym razem nigdy nie da się takich uzyskać. U mnie zboże oraz kukurydza rosły bardzo słabo. Za to jabłonki koło domy miały się nieźle. Dla córki założyłem nawet mały ogródek z warzywami. Może szału nie robił, ale coś tam rosło.

Skuteczne wapno tlenkowe do zboża

skuteczne wapno nawozowe tlenkoweZastanawiałem się nad przyczyną tego stan rzeczy, radziłem się tez innych rolników. Oni powiedzieli mi, że pewnie ziemia ma zbyt kwaśny odczyn i to dlatego zboże nie chce rosnąć. Polecili mi skuteczne wapno nawozowe tlenkowe. Ono miało na celu przede wszystkim odkwasić ziemię, ale nie tylko. Dzieki nim cała gleba będzie lepsza, zarówno pod kątem przepuszczalności, jak i struktury ziemi. Lepsza gleba będzie lepiej wchłaniała składniki odżywcze z innych nawozów, a rośliny lepiej będą rosły. Nie znałem się dobrze na rodzajach ziemi, ale to miało dla mnie sens. Jeden z rolników powiedział także że on musi stosować nawóz wapniony bo ziemia ma dużą zawartość metali ciężkich i bez tego w ogóle nic by siać nie mógł. Pojechałem do sprawdzonej hurtowni, która miała duże ilości wapna nawozowego na składzie. Kupiłem ogromne wory nawozu i udałem się na pole. Od początku to wapno mi się podobalo bo nie trzeba go było rozrabiać ani rozpuszczać w wodzie. Więcej, zalecali stosować je na suchą ziemię, więc najpierw mogłem rozrzucić wapno, a podlać później. Wapno nawozowe miało szybko zacząć działać, połączyć się z glebą i dać możliwie najlepsze rezultaty. Stosowałem się do proporcji nawozu podanego na opakowaniu, żeby też ziemia nie miała nagle zbyt zasadowego poziomu, bo to też niedobrze. Po nawożeniu także odczekałem jakiś czas, zanim zacząłem coś sadzić, żeby mieć gwarancję, że już gleba jest taka jaka być powinna. W tym roku także siałem kukurydze oraz zboże ozime. Jednak nie miałem problemu z plonami, wszystko pięknie wyrosło i miałem większe zbiory niż w zeszłym roku. Nie nadążałem ze zbieraniem zboża. Nawóz tlenkowy okazał się skuteczny ponad wszelką wątpliwość.

W przyszłym roku z pewnością także będę stosował ten nawóz w celu potrzymania efektów. Teraz gleba musi mieć odpowiednią kwaśność, żeby rosło na niej to co chce, bo jednak każda roślina ma swoje wymagania. Nawóz wapniowy nie jest drogi, a jest przy tym wybitnie skuteczny. Na pewno jak komuś nie wychodzi uprawa zboża to powinien sprawdzić swoją glebę, by aby na pewno ma dobre pH.