Źródlana woda w syfonie

To żadna tajemnica, że ludzie mają swoje zachcianki i ulubione smaki. Żyjemy z reguły w pośpiechu i nie mamy czasu zastanowić się na tym jak nasze upodobania wpływają na nasze otoczenie. Jesteśmy konsumentami i mamy z reguły wszystko na wyciagnięcie ręki. Staram się być inna. Odnajdywać jakiś balans między tym co robię i tym jaki wpływ ma to na środowisko naturalne. Nie wszystko da się zmienić od razu, ale małymi kroczkami udaje mi się pogodzić swój styl życia z ekologicznym podejściem do tematu.

Saturator do wody gazowanej

woda w syfonieBył taki moment w moim życiu, że przy każdych zakupach przywoziłam do domu po dwie zgrzewki gazowanej wody. Cała rodzina z niej korzysta. Jest idealna do drinków i soków. Choć i tak najlepiej mi smakuje w czystej postaci. Ale mniejsza o moje preferencje, chodzi mi tutaj dokładnie o to jak wiele butelek zużywaliśmy miesięcznie jako standardowa rodzina. Mnóstwo plastiku, który i tak lądował w koszu. Zaczęłam się zastanawiać, czy to w porządku, że moja rodzina kupuje i wyrzuca tyle śmieci. Oczywiście nie musze, tez mówić, że przy każdym odkręcaniu korka gaz, który nadaje wodzie sodowej ten specyficzny smak po prostu ucieka. Po kilku otwarciach takiej butelki zawartość po prostu traci swoja wyjątkowość i z reguły mój mąż, czy dzieci woleli otworzyć nową butelkę niż raczyć się trunkiem bez gazu. To wszystko stawiało mnie przed oczywistym postanowieniem, aby zaprzestać tego kupować, jednak czy warto rezygnować z tego co się lubi i do czego jest się przyzwyczajonym. Rozwiązaniem okazał się saturator do wody gazowanej. Po pierwsze jest to twór ekologiczny stworzony z myślą o wielorazowym użytkowaniu. Zamiast zakrętki posiada wygodny dozownik, którym z łatwością napełniam szklanki. Nawet moje dzieci doskonale sobie z tym radzą, jest to po prostu bardzo łatwe. Źródlana woda w syfonie nie traci gazu aż do ostatniej kropli. Koniec z wylewaniem rozgazowanej wody do zlewu. No i oczywiście koniec z pustymi plastikowymi butelkami. Mała zmiana a nasz kosz na odpady jest mniej oblegany. Rodzina na tym skorzystała, a i nasza planeta ma w tym swój interes.

Wiem, że do zmian na lepsze w życiu czasem wystarczy na prawdę niewiele. Małymi kroczkami można osiągnąć coś niewyobrażalnie dużego. Źródlana woda w syfonie, którą raczy się cała moja rodzina pozwala mi cieszyć się jej wyjątkowym smakiem w ekologiczny sposób. W końcu można nie rezygnując z upodobań i ulubionych rzeczy cieszyć się życiem w zgodzie z naturą. Róbmy wszystko z głową, a świat stanie się jeszcze piękniejszy.